wtorek, 22 listopada 2011

Paparazzi

Zrobiłem kiedyś przegląd muzyki nad którą "pracuję".. i wyszło mi tego coś ze 30 kawałków. Trochę przeróbek, trochę własnych, trochę niedokończonych kawałków Yokashin. No więc trzeba było coś z tym zrobić. W Paparazzi wokale gotowe były już od wakacji, trzeba było tylko nagrać i dopisać do końca gitary i bas, zagrać solo... potem klip. W międzyczasie ciągnąłem kilka innych projektów, ale stwierdziłem, że trzeba się skupić na tym bo jest najbliżej ukończenia. Także rzutem na taśmę - oto klip:



Video funkcjonuje już od kilku dni w internecie i wywołuje sporo pozytywnych reakcji, nie licząc "polskiego internetu" gdzie można się nieźle uśmiać czytając wynurzenia licznych ekspertów. Polecam!

poniedziałek, 22 sierpnia 2011

Wiewiórki, Łazienki...

Wziąłem dziś Karolinkę do warszawskich Łazienek na atrakcję pt. "karmienie wiewiórek orzechami". Maluch miał wielką frajdę bo wiewiórki świetnie znają zasady zabawy i same przychodzą i biorą orzechy z ręki po czym ganiają z nimi po trawniku i zakopują gdzieś. Jedna nawet myślała chyba, że mój aparat to też dla niej do zjedzenia bo podbiegała mi pod same nogi, akutrat jak kręciłem film. Sami zobaczcie:



I jeszcze kilka zdjęć:


piątek, 5 sierpnia 2011

Wierzę Ci - teledysk z komórki

Coś mnie naszło i wrzuciłem na youtube teledysk, który nakręciliśmy z chłopakami z YokaShin w 2005 - pierwszy w historii teledysk z komórki. Niby już był w sieci, ale w słabej jakości - szczególnie dźwięk. Także oto on:




A oto parę ciekawostek, wziętych (prawie) żywcem z yokashin.pl:


  • Pomysł na teledysk pojawił się w lipcu 2005. Podczas jednej z zespołowych narad Tomek zaproponował, żeby nagrać teledysk kamerą wbudowaną w telefon komórkowy, gdyż do tej pory nikt tego jeszcze nie dokonał.
  • Przez kilka tygodni zespół (konkretnie to ja) przeczesywał internet w celu wyboru najodpowiedniejszego telefonu.
  • W połowie października Zbyszek Bieniak przedłużył umowę ze swoim operatorem, dzięki czemu po kilku dniach kurier dostarczył mu wymarzony aparat. Długo się nim nie nacieszył - zanim zdążył rozpakować przesyłkę, położyłem na niej łapę.
  • Pierwsze zarejestrowane ujęcie to Zbyszek wysiadający z samochodu. Nakręcone 23 października, chwilę po tym jak przekazałem Tomkowi i Zbyszkowi przygotowany do nagrań telefon wraz z ustną instrukcją obsługi. Chłopaki natychmiast wyruszyli w teren.
  • Pierwsze nagrania z ochotnikami odbyły się przy stacji Metra Centrum w Warszawie. A wyglądało to tak: obaj panowie rozglądali się po placu i wypatrywali ciekawszych osób. Gdy ktoś pojawił się na horyzoncie Zbyszek pytał czy zgodzi się wziąć udział w teledysku po czym Tomek nagrywał daną osobę telefonem. Za każdym razem trzeba było czekać aż na kilka sekund zza chmur wyjdzie słońce.
  • W następnych dniach odbyło się jeszcze kilka takich sesji, połączonych z kręceniem plenerowych ujęć z członków zespołu.
  • Od początku założenie było takie, że w klipie zostaną pokazane wszystkie osoby, które zespół nagrał. Początkowo Tomek chciał nagrać około 120 osób, stanęło na około 70-ciu, gdyż w miarę kompletowania ujęć panowie dochodzili do wniosku, że coraz mniej zostaje miejsca na nowe osoby.
  • W piątek 29 października zespół nagrał bawiącą się podczas jego występu publiczność w klubie ClubRock.
  • W sobotę 30 października Zbyszek z Tomkiem dograli ponad 20 osób w warszawskim Klubie 70.
  • W niedzielę 30 października Tomek i Zbyszek zjawili się u mnie w domu. Wspólnie zaczęliśmy montować klip. Skończyliśmy o 3-ciej nad ranem, już w poniedziałek. Po skończonej pracy zarejestrowaliśmy jeszcze jedno ujęcie, które dodane zostało na końcu teledysku.
  • Jako, że 1 listopada nie był najodpowiedniejszym dniem na premierę, wrzuciłem teledysk na stronę 2-go listopada.

poniedziałek, 1 sierpnia 2011

Hardronic 2011 - Video

A oto i obiecane filmiki:





wtorek, 26 lipca 2011

Hardronic 2011

W ostatni weekend odbył się kolejny CERNowy festiwal muzyczny, znany jako Hardronic. W odróżnieniu od zeszłego roku wystąpiłem tylko w jednym zespole (Miss Proper and the Moving Targets), ale za to przekwalifikowany z powrotem na gitarę.

Muszę powiedzieć, że grało się bardzo dobrze. Publiczność mięliśmy chyba największą w naszej krótkiej historii, bawiła się świetnie, szczególnie przy Fear of the Dark, które zagraliśmy na koniec.

Filmiki będę po kolei dodawał, a póki co kilka fotek (thx Julia!):


piątek, 22 lipca 2011

Film z Pointe Percée

Wrzuciłem na youtube filmik z naszej ostatniej wspin-wycieczki na Pointe Percée - link i opis TU.

sobota, 9 lipca 2011

Rio c.d.

Dalej siedzę w Rio na konferencji LISHEP 2011. Wczoraj miałem w końcu swoją prezentację więc chociaż to z głowy. Dodatkowo, wreszcie wyszło słońce. Tak więc w przerwie obiadowej zająłem się odrabianiem zaległości:
  • na obiad była feijoada,
  • do tego do picia caipirinha,
  • a po obiedzie poszedłem na spacer na plażę..
..i po raz kolejny doceniłem jak tu jest pięknie. Zresztą sami zobaczcie: